Wspomnienia

     Od wielu lat przy naszym seminarium w Tuchowie działa Redemptorystowskie Stowarzyszenie Przyjaciół Misji (bracia klerycy i ludzie młodzi), rozpalając zapał misyjny, upowszechniając wiedzę na temat misji, a także zbierając fundusze na ich wsparcie. Niedawno odbył się wspólny wyjazd formacyjny do Łomnicy, zamieszczamy ich relację.

Tam się działo…

Manipulacja, góry, warsztaty, uścisk dłoni, bilet na komunikację miejską, ognisko, SMA, Jezus… Gdyby wziąć kilka takich słów i ułożyć je sensownie dostaniemy: weekendowy wyjazd Redemptorystowskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Misji do Łomnicy (20 – 22 maja 2016 r.). Nasz wypad zaczęliśmy w piątek, 20 maja o godz. 14.09, kiedy to wsiedliśmy do pociągu, by po dwóch godzinach dotrzeć do Łomnicy. Już po chwili zasiedliśmy do stołu, by pokrztam-sie-dzialo___-majowy-wyjazd-rspm-u-261epić ciało, a potem przyszliśmy do Stołu Jezusa, by umocnić się adoracją naszego Pana. Pogodny wieczór przygotowany przez br. Adama Dudka zapewnił nam całą kanonadę śmiechu oraz liczne nagrody (bilet na komunikację miejską w Krakowie, zdjęcie z br. Tomaszem Bilem czy uścisk dłoni mojej skromnej osoby). Quiz z piosenek filmowych i Eurobiznes to dwie wisienki w torcie tego wieczoru. Sobota to czas na manipulację i przekaz podprogowy: br. Dominik Strychacz przeprowadził warsztaty na temat ukrytych symboli i podprogowego przekazu w wielu współczesnych teledyskach czy trailerach. Wielu chce nami rządzić, to fakt, który te warsztaty potwierdziły, natomiast jest Ktoś, kto daje wolność – Jezus. Spotkaliśmy się z Nim na szkole modlitwy, prowadzonej przez br. Tomasza i Eucharystii, której przewodniczył nasz Gospodarz, o. Andrzej Bałuk CSsR. Po przesmacznym obiedzie czas na spacer. Przy pięknej pogodzie ruszyliśmy na malowniczą trasę Beskidu Sądeckiego, krótką ale wystarczającą do rozbudzenia apetytu na wieczorną kiełbasę z ogniska. Nim jednak zasiedliśmy do posiłku, został rozegrany mecz ligi RSPMu. Niedziela – lekko, miło i przyjemnie. Do długim śnie (spać do godz. 8.00…, klerykowi to się nie zdarza za często), modlitwach i śniadaniu wzięliśmy udział w Eucharystii w kościele parafialnym w Łomnicy, po czym spakowaliśmy się i ruszyliśmy przez górki do sąsiedniej Piwnicznej, do domu Stowarzyszenia Misji Afrykańskich, gdzie po obiedzie mieliśmy okazję zobaczyć wystawę na temat rzemiosła artystycznego w Afryce. Po niedzielnej kawce i serniku udaliśmy się na pociąg i bez problemów wróciliśmy do domu. Tam się działo! Raz równo (mimo gór odcinki równe się znalazły), raz pod górkę, a raz z górki. Ale działo się: misyjnie, wspólnotowo, rozrywkowo… i co tam Jezus zdziałał w naszym życiu to tylko On wie!

Dariusz Dudek CSsR, Redemptorystowskie Stowarzyszenie Przyjaciół Misji, WSD Redemptorystów w Tuchowie


     Łomnica – to miejsce, które zaprasza nasze rodziny zarówno do hartowania naszych ciał przez aktywny odpoczynek i uprawianie sportów zimowych, jak i do umacniania w nas ducha przez uczestnictwo w codziennej Eucharystii, słuchaniu Słowa Bożego i modlitwie. Przyjazdy w gronie zaprzyjaźnionych rodzin w to szczególne miejsce to już kilkuletnia tradycja.
Chcemoazaa-1y ją podtrzymywać, ponieważ ma ona dla nas i naszych dzieci prawdziwą wartość. Przestronny Ośrodek z kaplicą, salą kominkową, dobrą kuchnią trafiającą w najbardziej wyszukane gusty kulinarne, pobliskie stoki narciarskie, zjeżdżona przez nas Wierchomla, Sucha Dolina, Rytro; wesołe zabawy z dziećmi oraz kuligi spełniają oczekiwania wszystkich poszukujących tutaj odpoczynku. W tym pięknym otoczeniu i dobrze przygotowanych warunkach razem z przyjaciółmi przeżywamy każdy dzień w postawie wdzięczności Bogu – Stwórcy za dar naszej przyjaźni, możliwość bycia tutaj ze sobą i dla siebie, za piękno i ciszę otaczających nas gór oraz za siły, które odzyskujemy po trudach „drogi” – przyjeżdżając tutaj i czerpiąc ze źródła.

Rodziny Kościoła Domowego z Warszawy.


     Grupa emerytów i rencistów w liczbie 20 osób z Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów Kraków Podgórze, przebywająca na turnusie wypoczynkowym w Domu Zakonnym Redemptorystów „Marianum” w Łomnicy Zdroju – jest grupą zadowolonych, uśmiechniętych, radosnych osób. Trafiliśmy na ciepłą i słoneczną pogodę, zwiedzaliśmy pobliskie lasy i pagórki, smakując wodę ze wszystkich prawie okolicznych źródeł mineralnych. Dodatkową atrakcją były wypady do Piwnicznej oraz wycieczki organizowane przez o. Andrzeja do Litmanowej na Słowacji, wyciągiem krzesełkowym na Wierchomlę oraz ognisko z dojazdem wozem drabiniastym, w których uczestniczyli prawie wszyscy wczasowicze. wozmalyMile zaskoczył nas miejscowy zwyczaj mówienia „dzień dobry”, zwłaszcza przez młodzież i dzieci, napotkanym nieznajomym osobom. To dobry sposób na czarowanie „dobroci dnia”, to się udziela dalej. Bardzo cenimy sobie możliwość korzystania z codziennej Mszy św., odprawianej na miejscu – w kaplicy w Marianum. Dopieszczeni duchowo, nakarmieni smaczną domową kuchnią Pani Teresy wracamy do domów zadowoleni z nowymi siłami.

Barbara Żołądź – Kraków